- Pracujemy całodobowo i w święta. Zapewniamy pełną dyskrecję dzięki pojazdom bez oznaczeń firmowych.
- Rozpoczynamy działania dopiero po zakończeniu czynności przez policję i prokuratora na miejscu zdarzenia.
- Usuwamy zanieczyszczenia biologiczne i utylizujemy skażone przedmioty zgodnie z przepisami, które obowiązują.
- Ozonujemy i zamgławiamy pomieszczenia, aby wyeliminować niebezpieczne patogeny oraz uciążliwy zapach.
Wiele osób myśli, że po tragicznych wydarzeniach wystarczy otworzyć okna i umyć podłogę domowymi środkami. Prawda wygląda inaczej, ponieważ zwykła chemia gospodarcza nie radzi sobie ze skażeniem. Profesjonalne sprzątanie po samobójstwie w Katowicach to skomplikowany proces. Wymaga on specjalistycznej wiedzy, odpowiednich preparatów i pełnego zabezpieczenia ekipy. Zwykłe mopy i wybielacze tylko rozmazują problem po powierzchni. Zajmujemy się fizyczną i chemiczną neutralizacją tych zagrożeń.
Co naprawdę zastajemy na miejscu tragedii?
Zlecenie na sprzątanie po śmierci gwałtownej zawsze oznacza trudne warunki na miejscu zdarzenia. Kiedy przekraczamy próg mieszkania, często widzimy rozległe ślady krwi, płyny ustrojowe i tkanki, które wniknęły głęboko w strukturę materiałów. Zagrożenie biologiczne jest realne, ponieważ krew i płyny mogą zawierać groźne patogeny. Wirusy i bakterie namnażają się w takim środowisku szybko, co widać szczególnie w ciepłych miesiącach. Zwykłe mycie powierzchni nic tutaj nie da. Krew wnika w porowate materiały, a procesy rozkładu uwalniają uciążliwe zapachy i związki chemiczne. Nasza praca polega na fizycznym usunięciu tego zagrożenia z każdego zakamarka.
Zwykle krew krzepnie i tworzy trudne do usunięcia skorupy. Pod wpływem temperatury pokojowej procesy gnilne rozpoczynają się szybko. Muchy i inne owady wyczuwają specyficzny zapach z dużej odległości, po czym zaczynają znosić jaja w zanieczyszczonych miejscach. Powstaje w ten sposób dodatkowy problem sanitarny. Zwykła ścierka i wiadro z wodą tylko pogorszą sprawę, ponieważ woda rozrzedzi krew i wprowadzi ją jeszcze głębiej w szczeliny. Nasze preparaty mają za zadanie chemicznie związać i zneutralizować ten materiał. Często realizujemy sprzątanie po zgonie w Katowicach w starszych kamienicach, gdzie drewniane stropy wymagają szczególnej ostrożności. Krew potrafi przesiąknąć przez deski i dotrzeć do warstwy izolacyjnej. Obsługujemy całe miasto, w tym Śródmieście, Bogucice i Koszutkę. Zawsze nosimy pełne kombinezony ochronne. Patogeny, które znajdują się we krwi, stanowią duże ryzyko dla osób bez odpowiedniego zabezpieczenia. Nawet drobne zadrapanie na skórze może prowadzić do infekcji, dlatego nasza ekipa przechodzi szkolenia z zakresu bezpieczeństwa.
W jakim momencie możemy wejść do lokalu i zacząć prace?
Rodziny często chcą działać natychmiast po tragicznym odkryciu. Pragną jak najszybciej zatrzeć ślady tragedii i odzyskać spokój, jednak musimy przestrzegać odpowiednich procedur prawnych. Prace rozpoczynamy dopiero wtedy, gdy policja i prokurator zakończą swoje czynności dochodzeniowe. Funkcjonariusze muszą najpierw zabezpieczyć wszelkie dowody na miejscu zdarzenia. Czasem śledztwo wymaga obecności techników kryminalistyki, którzy zbierają odciski palców, fotografują układ plam krwi i zabezpieczają narzędzia. Rodzina musi uzbroić się w cierpliwość. Rozumiemy ten stres, ale prawo jest w tej kwestii jasne.
Służby wydają oficjalne pozwolenie na wejście do lokalu i dopiero wtedy nasza ekipa może rozpocząć dekontaminację. Nigdy nie wchodzimy do mieszkania przed uzyskaniem tej zgody, ponieważ moglibyśmy nieświadomie zniszczyć ślady ważne dla śledztwa. Jeśli masz wątpliwości, zapytaj policjanta, który prowadzi sprawę, o możliwość rozpoczęcia sprzątania. Nasza ekipa może w tym czasie przygotować sprzęt przed budynkiem. Czekamy na sygnał od funkcjonariusza, który dowodzi akcją.
Współpraca z zarządcą budynku
Niekiedy zdarzenie ma miejsce na klatce schodowej lub w piwnicy. Wtedy konieczny jest kontakt ze spółdzielnią mieszkaniową. Zajmujemy się także formalnościami z zarządcą budynku, jeśli rodzina o to poprosi. Ustalamy szczegóły dostępu do części wspólnych i informujemy administrację o planowanych działaniach, dzięki czemu unikamy konfliktów z sąsiadami. Działamy w ten sposób w dzielnicach takich jak Dąb, Załęże czy Osiedle Tysiąclecia. Współpraca z administratorem ułatwia transport gabarytów i korzystanie z wind towarowych. Czasami musimy zabezpieczyć korytarze folią ochronną, aby nie roznosić zanieczyszczeń po bloku.
Procedura krok po kroku
Nasze działania opierają się na sprawdzonych wytycznych, które chronią mieszkańców przed kontaktem z niebezpiecznymi substancjami. Wycena jest bezpłatna i zaczyna się od rozmowy telefonicznej. Podczas tego kontaktu ustalamy wstępny zakres prac. Pytamy o wielkość pomieszczenia i rodzaj powierzchni, co pozwala nam dobrać odpowiednią ilość środków chemicznych.
1. Zabezpieczenie i wstępna dezynfekcja
Ekipa zakłada kombinezony ochronne, podwójne rękawice i maski z filtrami. Następnie technicy wchodzą ostrożnie do pomieszczenia. Zaczynamy od wstępnej dezynfekcji całego otoczenia, a taki zabieg obniża ryzyko zakażenia. Dezynfekujemy preparatami biobójczymi z pozwoleniem na obrót w Polsce. Środki te skutecznie neutralizują patogeny w powietrzu. Maski posiadają filtry węglowe, które zatrzymują nieprzyjemne zapachy i aerozole.
2. Usunięcie śladów biologicznych
Zastajemy na miejscu płyny i tkanki, które musimy starannie zebrać. Używamy chemii enzymatycznej. Substancje te rozpuszczają zaschniętą krew i oddzielają ją od podłoża. Zeskrobujemy trudne zabrudzenia z podłóg i ścian. Używamy do tego szpatułek z odpowiedniego tworzywa, które nie rysują posadzek. Środki enzymatyczne potrzebują czasu, aby zadziałać, dlatego zostawiamy je na plamach na pewien czas. Piana aktywnie rozbija białka i lipidy. Odpady biologiczne pakujemy w szczelne worki i pojemniki. Mają one grube ścianki i odporne zamknięcia, co zapobiega wyciekom podczas transportu.
3. Utylizacja i przekazanie odpadów
Zabezpieczone materiały odbiera firma z odpowiednimi uprawnieniami. Przekazujemy je jako kod odpadu 18 01 03*. Daje to pewność, że zanieczyszczone przedmioty nie trafią na zwykłe wysypisko śmieci. Trafiają one do specjalistycznych spalarni. Tam ulegają zniszczeniu w wysokiej temperaturze. Żaden wirus ani bakteria nie przetrwa takiego procesu.
Co musimy zdemontować i dlaczego to robimy?
Dekontaminacja wymaga często demontażu elementów wyposażenia. Materiały porowate chłoną krew i płyny ustrojowe jak gąbka wchłania wodę. Nie można ich po prostu umyć ani wyprać w pralce. Demontujemy i utylizujemy zanieczyszczone materace, dywany oraz meble tapicerowane. Jeśli krew wsiąkła w podłogę, musimy zerwać panele lub parkiet. Drewno pęcznieje od wilgoci i zatrzymuje w sobie biologiczny materiał. Fugi między płytkami ceramicznymi działają jak mikroskopijne kanały, które wciągają płyny głęboko pod kafelki. Nawet jeśli z wierzchu posadzka wygląda na czystą, pod spodem rozwija się siedlisko bakterii. Zapach stamtąd będzie wracał przez długi czas.
Dlatego w takich przypadkach skuwamy płytki. Nierzadko usuwamy fragmenty zalanego jastrychu, ponieważ nie stanowi on bariery dla cieczy. Musimy skuć górną warstwę betonu i zalać to miejsce preparatem, który głęboko wnika w strukturę. Tylko w ten sposób trwale eliminujemy źródło skażenia. Podobnie postępujemy, gdy wykonujemy sprzątanie mieszkania po zmarłej osobie samotnej w Katowicach. Dokładne oczyszczenie podłoża to jedyny sposób na bezpieczne przywrócenie lokalu do użytku. Meble z płyty wiórowej również szybko chłoną wilgoć. Płyta MDF pęcznieje i rozwarstwia się od krwi. Takie szafki lub komody od razu trafiają do naszych pojemników. Usunięcie tych elementów pozwala uratować resztę mieszkania. Wywozimy zniszczone rzeczy z osiedli takich jak Osiedle Paderewskiego-Muchowiec, Osiedle Witosa czy Brynów. Zawsze używamy do tego szczelnych skrzyń transportowych.
Jak przebiega usuwanie uciążliwego zapachu?
Rozkład tkanek i krew generują silny, mdły zapach. Ten specyficzny fetor wnika w ściany, zasłony i całe wyposażenie. Zwykłe odświeżacze powietrza tylko maskują problem na krótko. Do neutralizacji zapachu używamy przemysłowych ozonatorów oraz zamgławiania ULV. Ozon to gaz, który silnie utlenia. Niszczy on cząsteczki zapachowe, bakterie oraz wirusy. Gaz ten dociera tam, gdzie nie dotrze ludzka ręka ani ścierka. Wnika on za listwy przypodłogowe i w kanały wentylacyjne.
Musimy jednak zachować ostrożność z ozonem. Gaz ten w wysokim stężeniu jest szkodliwy dla ludzi, zwierząt i roślin domowych. Oklejamy szczelnie otwory wyciągowe przy użyciu grubej folii i taśmy malarskiej. Robimy to, aby ozon nie przedostał się do sąsiednich mieszkań w pionie. Generatory ozonu pracują przez odpowiedni czas w zamkniętym lokalu. Zbudowane są one z wytrzymałych podzespołów odpornych na korozję. Zamgławianie ULV pozwala z kolei rozprowadzić płynny środek, który dezynfekuje, w postaci mikroskopijnej mgły. Mgła unosi się w powietrzu przez długi czas. Kiedy opada, tworzy równomierną powłokę biobójczą na meblach i ścianach. Obie metody wzajemnie się uzupełniają i trwale usuwają zapach.
Wietrzenie i pomiary
Po zakończeniu pracy maszyn mieszkanie musi zostać gruntownie wywietrzone. Ozon rozpada się do zwykłego tlenu, ale proces ten wymaga czasu. Otwieramy szeroko wszystkie okna i robimy przeciąg. Sprawdzamy stężenie gazu specjalnymi miernikami. Pomiary wykonujemy na różnych wysokościach, ponieważ gazy mają różną gęstość. Dopiero gdy poziom spadnie do bezpiecznej wartości, wpuszczamy właścicieli do środka. Gwarantuje to bezpieczeństwo dróg oddechowych dla domowników.
Potrzebujesz pilnej pomocy w trudnej sytuacji?
Jesteśmy do Twojej dyspozycji przez całą dobę. Zadzwoń do nas, a szybko ocenimy sytuację i podpowiemy, co robić dalej.
Dyskrecja i ochrona prywatności klientów
Śmierć bliskiej osoby to cios emocjonalny. Zainteresowanie otoczenia potrafi być w takich chwilach bolesne i mocno męczy bliskich. Plotki na klatce schodowej to ostatnia rzecz, jakiej potrzebuje rodzina zmarłego. Wielu naszych klientów obawia się stygmatyzacji ze strony sąsiadów. Osiedlowe społeczności bywają ciekawskie. Ludzie często zadają pytania, które w takich dniach sprawiają ból. Chcemy oszczędzić wam takich trudnych sytuacji.
Rozumiemy, że zależy wam na spokoju. Przyjeżdżamy na miejsce samochodami bez oznaczeń firmowych. Nasze auta wyglądają jak zwykłe pojazdy dostawcze lub kurierskie. Nasi pracownicy noszą odzież bez logo i zakładają stroje ochronne dopiero wewnątrz mieszkania. Zdejmujemy odzież roboczą przed wyjściem na zewnątrz. Pakujemy brudne kombinezony do grubych worków jeszcze w lokalu zmarłego, po czym wychodzimy na korytarz w czystych ubraniach. Narzędzia i sprzęt transportujemy w zamkniętych skrzyniach, które przypominają zwykłe pojemniki na narzędzia budowlane.
Dyskrecja wobec sąsiadów to dla nas priorytet. Nie udzielamy żadnych informacji osobom postronnym. Jeśli ktoś pyta o cel naszej wizyty, odpowiadamy krótko o rutynowych pracach porządkowych lub remoncie. Takie podejście pozwala rodzinie uniknąć niepotrzebnych pytań. Obsługujemy dyskretnie Ligotę-Panewniki, Piotrowice-Ochojec, Kostuchnę i Podlesie. Działamy także w miastach ościennych. Dojeżdżamy do miejscowości takich jak Chorzów, Siemianowice Śląskie czy Mysłowice. Pracujemy cicho i sprawnie. Minimalizujemy hałas na korytarzach i przed wejściem do klatki.
Co zrobić od razu po tragicznym zdarzeniu?
W pierwszej kolejności wezwij pogotowie i policję, a następnie poczekaj na ich przyjazd przed drzwiami lokalu. Nie dotykaj żadnych przedmiotów i nie próbuj samodzielnie sprzątać śladów krwi. Możesz w ten sposób nieświadomie zatrzeć ważne dowody. Zamknij okna, jeśli to możliwe, co ograniczy dostęp owadów, które przenoszą patogeny na zewnątrz. Zamknij też w innym pomieszczeniu zwierzęta domowe. Drobnoustroje mogą unosić się w powietrzu wokół plam krwi. Zabezpiecz swoje dłonie, jeśli musisz dotknąć klamki lub włącznika światła. Użyj do tego jednorazowych rękawiczek lub czystej chusteczki.
Gdy służby zakończą swoją pracę, zadzwoń do specjalistów. Pracujemy całodobowo, także w święta, więc możesz skontaktować się z nami w każdej chwili. Nasz dyspozytor przyjmie zgłoszenie i pokieruje dalszymi krokami. Nie musisz przebywać w lokalu podczas naszych prac. Wielu klientów woli poczekać w innym, spokojnym miejscu. Kiedy skończymy, powiadomimy cię telefonicznie. Po pracy klient dostaje protokół wykonanych prac oraz na życzenie fakturę VAT. Te dokumenty przydają się podczas załatwiania spraw w urzędach lub u ubezpieczyciela. Potwierdzają one, że lokal przeszedł profesjonalną i zgodną z prawem dekontaminację. Szybkie działanie z naszej strony minimalizuje koszty późniejszego remontu, ponieważ im dłużej krew leży na podłodze, tym głębiej wnika w strukturę budynku. Jeśli potrzebujesz pomocy w dzielnicach takich jak Murcki, Giszowiec, Janów-Nikiszowiec, Szopienice-Burowiec, Dąbrówka Mała czy Zawodzie, jesteśmy do dyspozycji. Dojeżdżamy również do miast takich jak Ruda Śląska.
FAQ - pytania, które słyszymy najczęściej
Czy ubezpieczenie pokrywa koszty dekontaminacji po zmarłym?
Wiele polis mieszkaniowych zawiera klauzule dotyczące zdarzeń losowych i nieszczęśliwych wypadków. Szczegóły ubezpieczenia należy sprawdzić w ogólnych warunkach polisy lub u swojego agenta. Wystawiamy oficjalny protokół i fakturę VAT, które ułatwiają proces ubiegania się o odszkodowanie.
Ile czasu zajmuje doprowadzenie mieszkania do porządku?
Czas trwania prac zależy od stopnia zabrudzenia i ilości przedmiotów do utylizacji. Proces ten wymaga odpowiedniego nakładu pracy. W przypadku konieczności skuwania podłóg i długiego ozonowania termin ten ulega naturalnemu wydłużeniu.
Czy mogę samodzielnie usunąć rzeczy zmarłego przed waszym przyjazdem?
Odradzamy takie działania ze względów bezpieczeństwa zdrowotnego. Skażone przedmioty stanowią zagrożenie biologiczne dla osób bez sprzętu ochronnego. Nasi technicy odpowiednio zabezpieczą i wyniosą zanieczyszczone elementy w szczelnych pojemnikach.